Radny miejski Alan Szatyło i radny dzielnicy Radlin II spotkali się z mieszkańcami ul. Dębowej w Wodzisławiu Śląskim.
Mieszkańcy zaprosili media i radnych, ponieważ boją się o bezpieczeństwo i czują się zostawieni sami sobie z problemem dzików.
To, co tu zobaczyłem, przeraziło mnie. Przypuszczałem, że będzie źle, ale nie spodziewałem się, że dziki zrobią tu taki spustoszenie. To nie jest ślad po przejeździe samochodu, lecz prawdziwa apokalipsa na ziemi. Trawniki są dosłownie zryte na całej powierzchni między blokami. – Alan Szatyło, radny miejski
Domagamy się stanowczych działań ze strony Prezydenta oraz Starosty zamiast przerzucania się odpowiedzialnością za bezpieczeństwo mieszkańców. Problem dotyczy setek mieszkańców, bo mowa tu nie tylko o ul. Dębowej, ale również m. in. ul. Letniej, Rybnickiej, Radlińskich Chałupkach. Nie chcemy, żeby stało się nieszczęście, bo można temu zapobiec – Krzysztof Widenka, radny dzielnicy Radlin II, wiceprzewodniczący Wodzisław 2.0
Relacja z wydarzenia: LINK


