53. Dni Wodzisławia Śląskiego – czy to jeszcze święto Miasta?

18 i 20 lipca odbyły się 53. Dni Wodzisławia Śląskiego. Wejście na imprezę na zdezelowanym stadionie kosztowało mieszkańców 20 zł, ale nieliczni mogli wejść za darmo i zjeść wystawny obiad.

Odpłatne Dni Wodzisławia, ale nie dla wszystkich

Już samo wprowadzenie płatności za wejście na 53. Dni Wodzisławia Śląskiego było decyzją kontrowersyjną. Jednak dodanie do tego darmowych wejściówek dla wybranych i wystawnego obiadu z delegacjami z miast partnerskich wywołało prawdziwą burzę.

Tak się dzieje, gdy władza dzieli ludzi na lepszych i gorszych.

Stadion w Wodzisławiu w opłakanym stanie

Gdyby tego było mało, mieszkaniec Wodzisławia Śląskiego podesłał zdjęcia prezentujące opłakany stan stadionu, na którym odbywają się odpłatne Dni Wodzisławia Śląskiego.

Radni Wodzisław 2.0 na temat sytuacji z Dniami Wodzisławia

Radny Alan Szatyło zwraca uwagę na nierówne traktowanie mieszkańców i lokalną „elitę”:

Mieszkańcu, przejrzyj na oczy – tak bawią się wodzisławskie elity
Dla Ciebie – bilet za 20 zł.
Dla nich – darmowe wejściówki, kolacyjki, spotkania za zamkniętymi drzwiami i selfie z Prezydentem.
Każdy mieszkaniec Wodzisławia Śląskiego (w podatkach) przymusowo dokłada się do imprezy za setki tysięcy złotych, a potem… musi jeszcze zapłacić za wstęp.
Tak wygląda „święto wspólnoty” po wodzisławsku:
najpierw płacisz, żeby zorganizowali,
potem płacisz, żeby cię wpuścili.
Podwójne kasowanie ludzi.
Ale… nie wszyscy muszą płacić
Radni i wybrańcy – dostają możliwość odbioru darmowych wejściówek. Tak, Ci, którzy mają największe uposażenia z publicznych pieniędzy, właśnie Ci są wpuszczani za friko.
Bo przecież „należy się”, prawda?
Jutro odbędzie się też specjalne spotkanie „elit” z delegacjami miast partnerskich. Oczywiście dostałem zaproszenie. Ile wydamy na owe spotkanie? Strach pytać. Ile zapłacimy łącznie za ugoszczenie delegacji? Strach pytać.
W zeszłym roku dałem się na to naciągnąć. Był pyszny obiad, podchody, uśmiechy… nie piłem wódeczki z Prezydentem, więc wyszło mnie taniej – teraz wpłacam 200 zł na Wodzisławskie Psy i Koty , bo one przynajmniej nikogo nie udają. Taka kwota powinna pokryć zjedzonego królika i kaszankę. Tak, ja też popełniam błędy których żałuję. W tym roku nie zamierzam brać udziału w tej maskaradzie za publiczne pieniądze. Darmowej wejściówki również nie wezmę, zapłacę jak zwykły człowiek, nie zbiednieje od tych 20 złotych.
Bo Wodzisław Śląski to takie miasto, gdzie bogaci bawią się za darmo, a Ty masz jeszcze za to zapłacić .
I jeszcze Ci powiedzą, że to dla Ciebie.

Radny Łukasz Chrząszcz zaprosił na koncert C-BooLa i napisał, że nie przyjął specjalnych przywilejów przysługujących radnym:

Dziś na Dniach Wodzisławia zagra C-BooL. Autor takich hitów jak Magic Symphony, Wonderland czy Never Go Away. Witamy!
Uprzedzając pytania:
– nie przyjąłem darmowej wejściówki przysługującej radnym
– nie biorę udziału w wystawnym obiedzie z władzami miasta
Odkąd w 2018 wybraliście mnie radnym pozostaję zwykłym mieszkańcem naszego kochanego miasta. Do zobaczenia!

Mieszkańcy Wodzisławia Śląskiego oburzeni

Mieszkańcy naszego miasta są oburzeni postępowaniem Prezydenta Kiecy. Dali temu wyraz w komentarzach pod postem na Facebooku o 53. Dniach Wodzisławia Śląskiego:

Nasz radny Alan Szatyło wystosował interpelację aby poznać pełne zestawienia kosztów przyjęcia delegacji – kwota po kwocie, gość po gościu, oraz oczywiście lista osób z darmowymi wejściówkami. Gdy tylko przyjdzie odpowiedź zostanie udostępniona do wiedzy mieszkańców.

5/5 - (2 votes)

Pobierz najnowszy Informator 2.0 i zapisz się do newslettera